p.b.szlachetka.mojabudowa.pl - od 26-08-2009 blog czytało 21966, (wpisów: 64, komentarzy: 68, obserwuje: 2) |
| Projekt domu: WŁASNY PROJEKT |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem z piwnicą | technologia: murowana | miejsce budowy: Stęszew |
| Liczba blogów: | 3835 |
| Liczba wpisów: | 64285 |
| Liczba komentarzy: | 243205 |
| Liczba zdjęć: | 190546 |
| Użytkownicy online: | 336 |
Witam serdecznie wszystkich zainteresowanych!!
Dopiero dzisiaj znalazłem chwilę, by napisać te kilka słów ... trochę z powodu jeszcze kilku prac wykończeniowych, a trochę z lenistwa - tak wspaniale jest odpoczywać we własnym domu!
Moi drodzy - po dokładnie roku naszych zmagań osiągnęliśmy cel - zamieszkaliśmy w naszym, WŁASNYM, dużym, ciepłym i pięknym domku!!
Od 14 września mieszkamy - jeszcze brakuje wielu rzeczy, nie mamy części lamp, karniszy czy szaf ... jednak najważniejsze meble i wyposażenie jest - to pozwala nam z uśmiechem budzić się w naszej sypialni, jeść wspólne śniadanie w naszej kuchni obserwując poruszane wiatrem drzewa za oknem! Wszędzie cisza i spokój, dużo miejsca i ... kilkanaście kartonów do rozpakowania!
Mamy też wykończoną, dużą i pojemną garderobę, która sprawdza się doskonale! Nasze autko parkujemy w garażu a bramę otwieramy pilotem! Poza tym kocioł się sprawdza, pompy i inne techniczne sprawy również! Teraz już możemy spokojnie mieszkać i presji (wtedy kiedy będziemy mieli na to ochotę) urządzać sobie nasz dom, aby był jeszcze wygodniejszy!
Wiem, że brzmi to nieco trywialnie, ale po roku cieżkiej pracy, nieprzespanych nocy, przepracowanych sobót i niedziel oraz wielu wyrzeczeń cieszymy się z każdego zakątka naszego domu, własnego domu!
Chętnie zamieściłbym tutaj jeszcze nieco fotek, ale zwyczajnie muszę się trzymać sugestii żony - chciałaby, aby osoby tym zainteresowane na własne oczy ujrzały nasze dalsze "poczynania", odwiedzając nas przy najbliższej okazji oraz wznosząc toast (a raczej wiele toastów) za nasze szczęśliwe chwile w tym domku!
Tak więc na tym kończę naszą roczną opowieść o zmaganiach z budową własnego gniazdka! Dziękuję wszystkim za poświęcony czas, za miłe słowa w komentarzach - a tym, którzy są w trakcie budowy, życzę wytrwałości w dążeniu do celu ... zapewniam, że na końcu czeka nagroda, która wynagradza wszelkie trudy i niedogodności - własny, ciepły i świeżo wykończony domek!
Pozdrawiam
Witam serdecznie!
Po długiej nieobecności w serwisie powracam ... ostatnie dni równie intensywne co cały sierpień! Różnica tylko jedna - widać coraz wyraźniej końcówkę ...
Nie wiem, czy ostatnio już wspominałem - instalacja gazowa wykonana, podłącznie pieca i zasobnika wody również (o kosztach lepiej nie będę wspominał - chociaż informuję tych, przed którymi jeszcze te przyjemności ... tanio nie jest!!).
Grunt że grzejniki podłączone, grzeją w domku i ciepła woda już jest w łazienkach!
Poza tym drzwi w piwnicy wstawione, więc już te garaże niewykończone tak nie straszą!
Wszystkie pokoje i łazienka na górze wymalowane, w pokojach i garderobach panele ułożone (brakuje tylko listew - dotrą lada dzień kurierem)!
Ponadto pokoje posprzątane, okna umyte, futryny również, łazienka również czyściutka!
Wczoraj pół dnia przykręcałem klamki (jeszcze ich nie ma na zdjęciach, bo te poniżej wykonywałem w niedzielę - późnym wieczorem przy słabym świetle i telefonem, który wyłapał jednak drobinki kurzu w powietrzu stąd te bąbelki na zdjęciach).
Ponadto zamontowałem wczoraj drzwi harmonijkowe do obu naszych garderob - będą na zdjęciu w piątek!
Dzisiaj, jutro i w czwartek mam na budowie ekipę od wykonania zabudów kominka, szafki pod telewizor, sufitów w korytarzu i kuchni ... ponadto szpachlują i szlifują salon, po czym będą go malować (w reprezentacyjnych miejscach mój kunszt musiał ulec profesjonalizmowi i doświadczeniu).
Tak czy inaczej w czwartek kończą - wówczas ja maluję gabinet i kuchnię a w weekend panele w salonie, szafki kuchenne oraz pozostałe meble, wypoczynek, sprzęt AGD z mieszkania i wreszcie przeprowadzka ...
Nie wiem czy damy rade zamieszkać od soboty, bo jeszcze trzeba schody wymalować, a to może troszkę śmierdzieć, więc pewnie zostaniemy w mieszkaniu do poniedziałku lub wtorku ... ale to już ostateczne terminy!
Ponadto mamy piękną tapetę w sypialni i będziemy mieli równie piękną w kuchni (na razie - na wiosne przy okazji porządnej kuchni płytkarz położy resztę płytek na ścianie, które obecnie czekają sobie w garażu).
Dzisiaj też przyjechała nasza sypialnia - ogromnie nam się podoba (zamieszczam zdjęcie producenta - w realu będzie w piątek).
Tak więc prace poszły ostro do przodu - za co baaardzo serdecznie dziękujemy naszej najbliższej rodzinie - DZIĘKI - poniżej w miarę aktualne zdjęcia (resztę zamieszczę w weekend).


Za to piękne dzieło szczególnie dziękujemy teściowej!


A tutaj kącik wypoczynkowy dla żony ... lekarz zalecił odpoczynek, więc teraz może odpoczywać (i nadzorować) pracowników z bliska ... ;-))

Ościeżnice z listwami maskującymi wyglądają zdecydowanie lepiej, poza tym panele w korytarzu doskonale do nich pasują ... pozostały tylko ściany do wymalowania, ale to już w gestii "profesjolnalisty".

A to już korytarz w piwnicy ... wygląda naprawdę "domowo"!

Na koniec nasza sypialnia ... na zdjęciu producenta wygląda bajecznie (przynajmniej w naszej opinii) ...
Pozdrawiam
Witam serdecznie wszystkich Kibiców naszego bloga!
Na początku przepraszam Was, że tak długo nic nie pisałem - ostatnie dni i tygodnie są jeszcze bardziej intensywne, jeszcze więcej spraw do załatwienia i ciągle mało czasu ...
Ale do rzeczy - na początek postaram się chronologicznie opisać wykonane zadania!
Zacznę od posadzki w korytarzu piwnicy i posadzki przy wejściu do domku ... wykonaliśmy ją (ja i płytkarz) wspólnymi siłami w dwa dni a efekt możecie podziwiać poniżej:

P.S. Drzwi wewnętrzne do piwnicy będą w najbliższy wtorek ...

W razie pytań - gres 60cm + fuga 2mm ... wygląda imponująco, ale zapewniam że w rzeczywistości ... jest jeszcze lepiej!
Następnie trzeba wspomnieć o wygipsowaniu kotłowni i pralni w piwnicy ... prace te wykonywałem osobiście a równolegle do tego najbliższa rodzina pomagała nam w wykonaniu naszej wewnętrznej drogi dojazdowej do bramy i garaży ... efekt poniżej:

30cm gruzu ... ubite "skoczkiem" a następnie 20 cm tzw. "szlaki" ... droga naprawdę rewelacyjnie wyszła ... teraz już można spokojnie i bezpiecznie parkować i co najważniejsze - można też wjechać do garażu (oczywiście tylko uprawnieni ... ;-))

Następnie trzeba wspomnieć o skończonej (wreszcie) toalecie na parterze ... silikon położony, lustro wklejone ... płytki umyte i kratka wentylacyjna zamontowana ....


A na koniec nasza wspaniała łazienka ... powiem tylko, że płytkarz robił zabudowy i kładł płytki (wraz ze szlifowaniem narożników) 3 tygodnie ... pracy sporo, efekt - jak dla nas - naprawdę zniewalający!! Pozostało zamontować armaturę, wymalować sufit i zamontować przygotowane już halogeny ...

We wnęce dekory z kwiatów będą oświetlone halogenami ...


Po prawej zabudowany "geberit" ... nad nim półka - całość oświelać będą halogeny (w miejscu fotografa stać będzie kabina prysznicowa z elektroniką, oświetleniem i hydromasażem) ... pod warunkiem, że ją złożę?! ;-((

Zdjęcie zrobione z wanny ... pod zabudową umywalki mają być półki i drzwi przesuwne ... w całej łazience nie ma nawem centymetra listwy PCV - wszystkie wnęki, narożniki i skosy wykonane ze szlifowanym płytek! Trwało to naprawdę długo, ale taki efekt łazienki nie zostanie uzyskany przez żadne listwy!
Na koniec moja zabudowa ... na samym dole szafka do zaworów od centralnego, później profile i płyty - zabudowa tak spodobała się teściowej, że namawia małżonkę do takich samych półek po prawej stronie komina!

Poza tym pokoje na poddaszu, kuchnia na parterze i gabinet są gotowe do malowania ... ściany mają porobione wyprawki, poosadzane narożniki i wyszlifowany gips ... pozostało wymalować!
Jutro przed nami ważny dzień - przyjeżdża hydraulik podłączać piec gazowy, zasobnik wody, grzejniki i armaturę w łazience ... ekipa od instalacji gazowej wykonuje ją wewnątrz (na zewnątrz wykop i skrzynka już są od zeszłego poniedziałku - zdjęcia niedługo) .... poza tym dostarczone ma być 100m2 paneli ... na koniec przyjedzie kominiarz zrobić odbiory wentyalcji i kominów ...
Poza tym zapomniałem o szambie ... też już jest od tygodnia, a w ostatni piątek po pracy podłączyłem już kanalizę do zbiornika, więc z sanitariatów można już korzystać ... nie sposób pominąć, że pierwszym testerem byłą teściowa!
P.S. Test wypadł pomyślnie ... ;-)))))
Pozdrawiam
Witam!
Niestety nie mam za bardzo czasu na uzupełnianie bloga, powiem tylko tyle - cały czas coś się dzieje, praca idzie do przodu ale teraz dopiero można zauważyć, ile jeszcze godzin pracy potrzeba do uzyskania efektu końcowego ...
Płytkarz walczy nadal z łazienką na poddaszu, ja - przy pomocy rodziny - walczę z gipsowaniem poddasza ... w tzw. międzyczasie położyłem z pomocą specjalisty płytki gresowe (60cm x 60cm) w korytarzu (w piwnicy oraz na parterze) ... pozostały cokoliki, fugowanie i silikon ... jutro po pracy postaramy się oboje skończyć te dodatkowe, niezaplanowane prace!
Poza tym sporo dzieje się w kwestiach zamówień dalszych materiałów i urządzeń ... w poniedziałek przyjeżdża szambo (aha - dzięki serdeczne mojemu najlepszemu Szwagrowi za jego wykopanie) ... 20 sierpnia przyjeżdżają panele, jutro odbieram kocioł gazowy z zasobnikiem 100 litrowym ciepłej wody i kompletnym zestawem przyłączeniowym! Praktycznie jesteśmy zdecydowani na ekipę od instalacji gazowej, mamy wybrany kominek ... brakuje tylko czasu!! Czas ... więcej czasu i można byłoby się wprowadzać ... a tak, będziemy "grzebać" jeszcze miesiąc!
Ale trudno - cały czas do przodu, poza tym dzielnie wspiera nas najbliższa rodzina (korzystając z wakacji), więc i tak prace super się posuwają ... myślę, że wystarczą mi 2 dni po 16 godzin w weekend i sporo pracy będzie zrealizowane!
Zdjęcia obiecuję zrobić - najpóźniej w weekend będzie łazienka gotowa, podłogi w obu korytarzach również, poddasze poszlifowane, pogipsowane i ... może wymalowane!
Plany śmiałe - jak zawsze zresztą! Ale cele trzeba mieć i wytrwale do nich dążyć ... bez tego ten dom by w ogóle nie powstał!
Pozdrawiam
pow. użytkowa: 147.2 m²
pow. zabudowy: 122.9 m²
poddasze: Użytkowe
nachlenie dachu: 40 °
wysokość: 8 m
pokoje: 4 (1+3)
pow. użytkowa: 175 m²
pow. zabudowy: 190.2 m²
poddasze: Użytkowe
nachlenie dachu: 20 °
wysokość: 7.8 m
pokoje: 5 (2+3)







